Posted by admin on Grudzień - 4 - 2015 | Komentowanie nie jest możliwe

Dysponentem każdego przedsiębiorstwa jest wykwalifikowany manager. Nie ulega wątpliwości jest, że obok niego zawsze jest druga jednostka, która zajmuje się sprawami dodatkowymi, a w pewnych momentach głównymi, jakimi główny manager nie musi sobie zawracać głowy, ponieważ ma od tego ludzi. Kluczowy dyrektor czy prezes powinien tak zarządzać firmą, by w głównej mierze utrzymać w niej płynność pieniężną. Nie jest to zadanie ani proste ani proste, a już tym znacznie bardziej w momencie, gdy w państwie dominuje zastój gospodarczy oraz jedna korporacja za drugą ogłasza bankructwo. Efekty takie pojawiają się albo, gdy jest niezmiernie znacząca konkurencja, jaka jest w stanie zniszczyć inną jednostkę gospodarczą, lub po prostu na miejscu managera jest figura, która nie ma pojęcia o zarządzaniu, albo robi to nadzwyczaj kiepsko. Na rynku wolno także poza tymi złymi managerami innych, takich, jacy trzymając całą własną załogę w garści umieli utrzymać płynność walutową a przy tym utrzymać wszystkie stanowiska pracy. W większości wyglądało to tak, na przykład w firmie budowlanej, gdzie są okresy martwe, że sam prezes czy kierownik organizował dobre spotkanie ze swoją ekipą gdzie dał ludziom do wyboru – „albo będzie jedna druga zwolniona, lub chodzicie na postojówkę na czas okresu martwego”. Taka szczera rozmowa i danie wyboru pracobiorcom błyskawicznie rozwiązała problem i uratowała finanse. Nikt nie wiedział, na kogo padnie możliwe zwolnienie z pracy w ramach oszczędności, w następstwie tego wszyscy się godzili na przymusowe urlopy z mniejszym wynagrodzeniem.

Najstarsze wpisy:

Comments are closed.